piątek, 27 września 2013

MISZ-MASZ

Październik nadchodzi, ciągnąc za sobą jesienną depresję. Ja jednak walczę z szarugą wszelkimi sposobami i tym razem wybrałam zabawę modą i kolorami. Uwielbiam mieszać style, łączyć rzeczy pozornie nie pasujące do siebie. Bo np dlaczego nie założyć lekkiej i zwiewnej sukienki do ciężkich worker'ów ? Albo tak jak w tym wypadku - pięknych kobaltowych butów do dresu ? Taki eklektyzm nadaje stylizacji ciekawego wyglądu i na pewno zwraca uwagę na ulicy. Nie każdemu musi to pasować, czy podobać się. Ja natomiast jestem zdania że moda rządzi się swoimi prawami - i nie ma reguł których nie można złamać.

 Całość stylizacji dopełniła jeansowa katanka z ćwiekami ( doszytymi własnoręcznie przez Igę - moją siostrę ), koronkowa koszulka i srebrna kopertówka. Myślę że wszystkie kolory świetnie ze sobą grają i mimo zimnych tonacji - nie są nudne. Czuje się w tej stylizacji bardzo dobrze i komfortowo. A dresy stały się moją kolejną miłością.



Chciałabym bardzo podziękować Evie Serwecińskiej za nowe spojrzenie na mnie i za wykonanie zdjęć !!











katana - h&m i DIY by Iga 
koszulka - zara
spodnie - zara
buty - zara
kopertówka - h&m
bransoletka - prezent - Londyn
kolczyki - cropp

sobota, 21 września 2013

PO URLOPIE

Po wakacyjnej przerwie, wracam do rzeczywistości. Zaczynam spokojną i dosyć prostą stylizacją, jeszcze z ciepłych i pełnych słońca dni. T-shirt, leginsy lub jeansy to idealny zestaw dla każdej z Nas. Doskonały komplet na co dzień i fakt - "zwyklacki" ale... Wszystko zależy od wyboru koszulki i butów. Ja połączyłam klasyczny biały podkoszulek z nadrukiem z czarnymi spodniami i wzorzystymi vansami. Czuje się w tym zawsze dobrze i co najważniejsze dla mnie - wygodnie.











t- shirt - h&m
spodnie - zara
kolczyki - prezent od Igi :* 
bransoletka - primark
buty - vans





A na jesienne dni polecam wam pokaz PRADY który znajdziecie tu ! i również wspaniały Louis Vuitton tu.  FALL / WINTER 2013/ 2014

Jak dla mnie - bardzo inspirujące !

sobota, 27 lipca 2013

SIŁA

Każdy z nas ma kogoś takiego, kto jest dla nas wzorem. Moim autorytetem jest moja mama. Kobieta wspaniała, a do tego piękna. Jest uosobieniem dobroci i siły właśnie. Nigdy się nie poddaje. Podziwiam ją za zawód który wykonuje, za to jak pracuje, ponieważ wiem, że ja bym nie potrafiła. Często mnie zaskakuje i wtedy wiem że jeszcze bardziej ją kocham, chociaż wcześniej wydawać by się mogło, że już mocniej nie można ;) Najbardziej lubię kiedy się uśmiecha bo wtedy nawet w największą ulewę, świeci dla mnie słońce. Czasami przypomina mi Coco Chanel. Jest tak samo twarda a przy tym ciepła oraz wesoła i jak dla mnie - ma tyle samo szyku i klasy co Gabrielle.  I właśnie tymi kobietami - moją osobistą mamą i Panią Chanel jest zainspirowana ta stylówka. Połączenie prostoty i szyku ; jasne spodnie i klasyczne czarne szpilki oraz męski kapelusz, tworzą razem niesamowite połączenie, które przyciąga oko i symuluje siłę. Ciemne okulary i bluza (która jest z resztą prezentem od mamy) z kołnierzykiem, wykonanym z kamieni, są kolejnymi elementami które dodają ciekawego wyglądu całej stylizacji. 

Zdjęcia wykonała Ola Pasek której bardzo dziękuje :* a "pozować" przyuczała jak zwykle niezawodna Iga :) !









kapelusz - vintage 
bluza - takko
spodnie - zara
buty - pożyczone od mamy - allegro
pasek - vintage 
okulary - top secret 
bransoletka - prezent od Igi ;)
kopertówka - mohito 






Jeszcze na koniec fotka z siostrą bo bardzo się kochamy.